Jak wykonać naturalny puder do twarzy w domowym zaciszu?
Ja zdecydowałam się zacząć wykonywać puder domowej roboty z jednego prostego powodu - nie spotkałam w żadnym ze sklepów naturalnego pudru sypkiego. A jeśli już znalazł się jakiś puder, który mi pasował, zawierał on silikony lub inny składnik który mi nie pasował. No i oczywiście, kolejny argument to cena. Po co przepłacać +50zł na sklepowy puder, kiedy można go zrobić za grosze, samemu?
Jestem posiadaczką cery w dosyć dobrym stanie. Nie dokuczają mi wszelkiego rodzaju niedoskonałości. W sumie, mogłabym całkowicie darować sobie puder, ale niestety - jeśli chodzi o typ mojej cery to jest ona tłusta... I jeśli nie używam pudru, który mógłby zredukować czasowo wydzielanie sebum - świecę się, a włosy kleją się do tłustej twarzy...
Używam trzech prostych składników, które mieszam ze sobą.
- glinka zielona (można używać każdego rodzaju glinki, do mojej cery akurat idealna jest właśnie zieolona),
- skrobia ziemniaczana (redukuje wydzielanie sebum, nie podrażnia skóry, nie zatyka porów, matuje, łagodzi podrażnienia, wygładza skórę),
- cynamon (działa antybakteryjnie, ale może uczulać, dlatego niektóre kobiety mogą spokojnie go sobie darować w swoim pudrze - ja dodaję go głównie dla koloru).
Moje proporcje na 100g produktu:
glinka zielona 45g,
skrobia ziemniaczana 50g,
cynamon 5g.
Słów kilka o mojej glince:
Stosuję obecnie glinkę zieloną, jak dla mnie idealną do cery tłustej. Ogólnie, o glince zielonej można poczytać tutaj lub tutaj.
Jak wybrać glinkę dla siebie? - Klik!
O glinkach cd. - klik! oraz klik! i jeszcze raz klik!
Jak wybrać glinkę dla siebie? - Klik!
O glinkach cd. - klik! oraz klik! i jeszcze raz klik!
Jak stosuję glinkę jako maseczkę na twarz?
1. Przede wszystkim, nigdy nie używam metalowych narzędzi ani miseczek do przygotowanie glinki, z prostego powodu - metal dezaktywuje glinkę. Używam porcelanowej miseczki a glinkę mieszam swoim pędzlem lub drewnianą łyżeczką/szpatułką.
2. Glinkę zieloną wsypuję do miseczki (sypię zawsze na oko, tyle ile wiem, że starczy na pokrycie całej twarzy grubą warstwą) i zalewam wodą, najlepiej mineralną - dwie, trzy łyżeczki. Odstawiam na 30 - 60 minut, by glinka mogła napęcznieć i wchłonąć wodę.
3. Oczyszczam twarz płynem micelarnym. Uważam, że najlepiej nakładać maseczkę na oczyszczoną twarz.
4. Mieszam glinkę pędzlem (jeśli glinka jest za rzadka, dosypuję proszku glinkowego, jeśli za gęsta, dolewam wody) i nakładam na twarz, pomijając okolice oczu. Nie można jednak doprowadzić do tego by maseczka zaschnęła na twarzy! Po zmyciu takiej maseczki mogą pojawić się podrażnienia a twarz może być w złym stanie. Jeśli czuję, że moja maseczka wysycha, skraplam po prostu twarz wodą, używając do tego buteleczki z atomizerem.
5. Maseczkę trzymam na twarzy 10 - 15 minut po czym spłukuję letnią wodą.
6. Stosuję tonik do twarzy oraz krem.
Glinkę stosowałam też na włosy...
Dlatego że glinki mają także doskonałe działanie oczyszczające. U mnie jednak, po zastosowaniu glinki na włosach, były one w dziwnym stanie. Były napuszone, ich objętość znacznie wzrosła, a szczotka z trudem radziła sobie z rozczesaniem ich. Myślę, że u niektórych jednak stosowanie glinki na włosy może się sprawdzić. Możecie poczytać o tym tutaj lub tutaj.
Jakich pędzli używam do nakładania pudru?
Posiadam dwa pędzle - większy, którego używam na co dzień oraz mniejszy, turystyczny - używam go w podróży. Jak prawidłowo dbać o pędzle? Myślę, że najlepiej opisane jest to tutaj.
Do nakładania masek używam takiego pędzla:
Jeśli chodzi o maski do twarzy to poza czystą glinką, używam też tych dwóch, w tym mojej ulubionej, Cattier:
Cattier to nic innego jak zielona glinka w kremie - bardzo duże ułatwienie dla osób, które są zbyt leniwe (czyli ja) by mieszać sproszkowaną glinkę z wodą, uważać na odpowiednią konsystencję etc. Bania Agafii nie była jeszcze przeze mnie testowana, ale kiedy to się stanie, będzie oczywiście wpis z recenzją.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz