niedziela, 27 listopada 2016

[Kolorówka] Wydłużający tusz do rzęs - benecos.

Nadszedł i czas na kolorówkę organiczną. Jestem posiadaczką dosyć kruchych, lichych i wypadających rzęs, więc postanowiłam zakupić przez internet swój pierwszy, organiczny tusz do rzęs, marki benecos.




Tusz przywiózł mi kurier, i choć kosztował on 23 zł, z przesyłką wyszło około 42 zł.




Pierwsze co zwróciło moją uwagę to dziwnie wyglądająca szczoteczka. Nieco mnie to zasmuciło, bo szczoteczka jest, jakby, spiralna, więc nałożenie nią tuszu wydawało się być trudne. Od razu w głowie miałam wizję sklejonych rzęs. Jednak, o dziwo, w czasie pierwszego nałożenia, rzęsy co prawda nieco się posklejały, ale problem zniknął, kiedy użyłam innej szczoteczki do rozczesania. Tusz nałożył się dobrze, równomiernie i co dziwne, trzymał się na rzęsach cały dzień. 

Jest on trwały, intensywnie czarny, a jego niebywałym plusem jest również zapach. Wspaniały, ziołowy, cytrusowy. Kolejnym plusem jest to, że po nałożeniu tuszu, moje oczy nie szczypią, nie łzawią a pod koniec dnia nie czuję nań zmęczenia. To także bardzo mnie zdziwiło i bardzo miło zaskoczyło. Ten tusz był moim strzałem w dziesiątkę.






Skład:

AQUA, ALCOHOL*, CERA ALBA*, GLYCERIN, POLYGLYCERYL-5 LAURATE, MAGNESIUM ALUMINUM SILICATE, ACACIA SENEGAL GUM, POLYGLYCERYL-3 STEARATE, CERA CARNAUBA*, HYDROGENATED LECITHIN, GLYCERYL CAPRYLATE, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL*, p-ANISIC ACID, ROSMARINUS OFFICINALIS LEAF EXTRACT, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL*, SODIUM HYDROXIDE, LIMONENE, TOCOPHEROL, PARFUM, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE POWDER*, CITRAL, LINALOOL, CI 77499






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz